pawq.wordpress.com

japka

Posted in Uncategorized by pawq on 31 August 2009 22:04

Advertisements

Posted in Uncategorized by pawq on 31 August 2009 6:32

poranne światło ma coś w sobie. dziś miałem przyjemność pospacerować o poranku po mieście. okazja była mniej lub bardziej przymusem. cóż.. taki job, w nocy pracować trzeba..

Posted in Uncategorized by pawq on 30 August 2009 22:14

bezlitosny pozbawił nogi długości..

Posted in Uncategorized by pawq on 30 August 2009 17:29

rozmowy na ten temat trwały długo, nie myślałem, że będzie zdolny do takiego kroku. urżnął nogi! nie jedną! cztery! mówił, że to dlatego, aby było po równo. akcja przebiegła sprawnie. przymiarka, cięcie, następna.. bezlitośnie i stanowczo.
cztery krótsze nogi mają się już dobrze. stan stabilny. stoją i już się nie bujają, długość jest w sam raz – mówi na ten temat tomasz sz. znany w okolicy skracacz nóg.

na błazna czas

Posted in Uncategorized by pawq on 30 August 2009 17:23

jak w tytule, chodzi o tego na planie pierwszym.. błazna!
taka owa mina to nie na mój widok, raczej.. w tle burmistrzowie miast obu otwierają średniowieczną machinę czasu. weekend w średniowieczu raz w roku. czy stary czy młody, czy polak czy czech, czy ktoś tam jeszcze skądinąd.. okazję miał na podróż w czasie.. nie tylko do średniowiecznych czasów!

pod domem święto..

Posted in Uncategorized by pawq on 30 August 2009 17:19

pod domem święto..

zazwyczaj cisza i spokój, a ostatnie dwa dni brazylijskie i kubańskie rytmy! to miasto ma coś w sobie..

lucky fish for nikolai

Posted in Uncategorized by pawq on 27 August 2009 19:58

w oknie

Posted in Uncategorized by pawq on 27 August 2009 19:58

na małysza..

Posted in Uncategorized by pawq on 27 August 2009 18:18

w gościach byłem..

Posted in Uncategorized by pawq on 27 August 2009 18:13

jaki kraj takie stonehenge

Posted in Uncategorized by pawq on 27 August 2009 16:38

11km

Posted in Uncategorized by pawq on 27 August 2009 16:36

czekając na montera

Posted in Uncategorized by pawq on 27 August 2009 8:14


chyba napiszę jakąś powieść, albo przynajmniej małe opowiadanie o mojej przygodzie z pewnym dostawcą internetu. nadeszła ta chwila, działa moje łącze internetowe.
a co do obrazka.. oponki.. kto był ten wie!

zwierzątko

Posted in Uncategorized by pawq on 18 August 2009 11:39

Kameruni albo Jakość

Posted in Uncategorized by pawq on 18 August 2009 10:37

natrafiłem na ten blog niedawno. kiedyś pracowałem także jako kamerun, może nawet jako operator. chyba dlatego wiem o co chodzi w obu zajęciach. przynajmniej teoretycznie 🙂
miejsce warte odwiedzenia. dodaję do linków. na stałe!
http://www.kameruni.com

ostatni raz pod prąd

Posted in Uncategorized by pawq on 17 August 2009 11:46

sender gleiwitz

Posted in Uncategorized by pawq on 17 August 2009 11:29

A4, tym razem klasycznie

Posted in Uncategorized by pawq on 14 August 2009 15:19

przecięcie wstęgi ominęło dziennikarzy i fotoreporterów. za to mogliśmy po raz ostatni pojechać autostradą pod prąd. tak czy inaczej przecięcia wstęgi nie ma. 🙂 ale autostrada działa.. ciekawe kiedy remont zaczną..

duże tyskie proszę! bez rurki..

Posted in Uncategorized by pawq on 13 August 2009 22:08

deszczyk

Posted in Uncategorized by pawq on 12 August 2009 22:16
%d bloggers like this: