pawq.wordpress.com

wank

Posted in Uncategorized by pawq on 30 July 2009 20:46

Posted in Uncategorized by pawq on 30 July 2009 20:41

niebiesko..

Posted in Uncategorized by pawq on 30 July 2009 20:41

a4

Posted in Uncategorized by pawq on 27 July 2009 20:01

dziś dwa obrazki od tomasza szy. w przygotowaniu relacja audiowizualna z wycieczki po a4. jestem w trakcie montażu, proszę o odrobinę cierpliwości.. już niebawem..

stunt racers

Posted in Uncategorized by pawq on 26 July 2009 17:59

dużo opowiadać nie będę, kupa dymu, hałas i panowie, którzy robią rzeczy które widuje się zazwyczaj w telewizji.. taka ich praca.. i pasja. respect!

cyrk w mieście – warsztatowe osiągi

Posted in Uncategorized by pawq on 26 July 2009 17:49

a po burzy..

Posted in Uncategorized by pawq on 25 July 2009 9:12

potworne

Posted in Uncategorized by pawq on 25 July 2009 9:10

..a po burzy spokój

Posted in Uncategorized by pawq on 25 July 2009 9:01

przy okazji

Posted in Uncategorized by pawq on 25 July 2009 9:00

portret

Posted in Uncategorized by pawq on 23 July 2009 9:19

jak parasol

Posted in Uncategorized by pawq on 22 July 2009 21:44

dworzec

Posted in Uncategorized by pawq on 22 July 2009 21:44

las..

Posted in Uncategorized by pawq on 22 July 2009 21:42

wedding po niemiecku

Posted in Uncategorized by pawq on 22 July 2009 21:41

portret

Posted in Uncategorized by pawq on 22 July 2009 21:40

po pracy..

Posted in Uncategorized by pawq on 22 July 2009 21:10

długi..

Posted in Uncategorized by pawq on 19 July 2009 20:29

Posted in Uncategorized by pawq on 17 July 2009 23:09

nie żebym czekał.. ale znów udało mi się zobaczyć kolejną cyferkę, która mnie cieszy 9001. to znaczy, że ktoś tutaj zagląda! dzięki! burza też zagląda! dobrej nocy!
a przy 10.000 to zrobić chyba coś ekstra będzie czeba. pomysłu nie mam jeszcze co, ale pewnie w komentarzach pojawić mogą się propozycje..

agatowe lato

Posted in Uncategorized by pawq on 17 July 2009 22:47

moi mili zaglądający.. lato agatowe rozpoczęte! lwówek śląski 2009.
miałem niepowtarzalną okazję uczestniczyć w paradzie rozpoczynającej święto minerałów. ulicami miasta przemaszerowały różne instytucje, szczepy, związki, kółka.. przejechały różne pojazdy, artyści pokazali swoje “dzieła” ogólnie mówiąc było kolorowo.
znalazł się pan filiżanka, stary trabant pomalowany na niebiesko, bardzo różne przeróżne zjawiska. koło wędkarskie pokazywało rybki.. folklor na całego, ale ten dobry folklor, lokalny. popieram!
i przy okazji do archiwum gazetowego coś będzie na rok przyszły.. póki co przyszła burza.

%d bloggers like this: