pawq.wordpress.com

anioł

Posted in Uncategorized by pawq on 24 June 2009 0:31

ohrbooten

Posted in Uncategorized by pawq on 24 June 2009 0:26

ohrbooten from berlin at campus festival goerlitz 2009

exhibition

Posted in Uncategorized by pawq on 24 June 2009 0:24

Posted in Uncategorized by pawq on 18 June 2009 21:24

http://www.artothek-erftstadt.de/neuerwerbungen/2005.html
znalazłem dziś, przed chwilą. zupełnym przypadkiem googlując samego siebie 🙂

Posted in Uncategorized by pawq on 17 June 2009 21:58

8001 strzeliło.. mam na myśli odwiedzin. wszystkim odwiedzającym i zaglądającym, tym którzy się zgubili w sieci, odnaleźli, zapodziali, pomylili, specjalnie wstąpili.. DZIĘKUJĘ!

a za pracę zabrać się ciężko i w głowie.. takie tam

Posted in Uncategorized by pawq on 17 June 2009 21:56

na tym samym festiwalu.. przed pracą i koncertem..

campus festival goerlitz 2009

Posted in Uncategorized by pawq on 17 June 2009 21:50

jak widać, fisheye sprawdza się bardzo dobrze jako pamiątkowe szkło. ale jak już nic nie da się w jakimś temacie zrobić, zawsze można po niego sięgnąć..
na zdjęciu wypełniamy kadr głowami. po lewej nikolai, mój kolega po fachu z gazety. zrobione na dachu podczas koncertu.

sommertheater

Posted in Uncategorized by pawq on 17 June 2009 17:24

przygotowania do teatru letniego, goerlitz 2009

Posted in Uncategorized by pawq on 17 June 2009 17:23

ddr, enerde.. jak kto woli

Posted in Uncategorized by pawq on 15 June 2009 18:08

boże ciało, procesja

Posted in Uncategorized by pawq on 15 June 2009 17:36












jak zapowiadałem, tak i kilka obrazków z procesji bożego ciała w zgorzelcu.
wie versprochen, paar bilder von der prozession in zgorzelec.

Oren Lavie – ‘Her Morning Elegance’

Posted in Uncategorized by pawq on 15 June 2009 17:09

wesoła młoda panna i weselnicy weseli

Posted in Uncategorized by pawq on 15 June 2009 16:48






..bo i okazja wesoła. to dlaczego się nie weselić. przedstawiam Wam oto kilka obrazków złapanych na moim pierwszym w tym roku weselu. po całym tygodniu pracy gazetowej.. miło jest zjeść rosół, popatrzeć na weselących się weselników i równie wesołą parę młodą. postanowiłem opowiedzieć dziś historię, nie o młodej parze, ale o tej małej dziewczynce która sypała kwiatki, bawiła się na weselu i jeszcze o godzinie 23 była tak samo żywa jak o godzinie 15.. tylko brać przykład.

soll ich es auch auf deutsch schreiben?

was uns verbindet..

Posted in Uncategorized by pawq on 15 June 2009 16:42

to co nas łączy.. stadion przyjaźni w goerlitz. drużyna bayern monachium odwiedzi niedługo goerlitz.

es war heute. ein fototermin fuer die zeitung, die verbindet. stadion der freundschaft.. freude waere auch nicht schlecht. bayern muenchen mannschaft kommt nach goerlitz.

a tłum za mną!

Posted in Uncategorized by pawq on 11 June 2009 22:30

się zastanawiam nad podpisem, różne mi po głowie chodzą..
dzięki uprzejmości kolegi jasia pe.

wężykiem.. jasiu..

boże ciało – fronleichnam

Posted in Uncategorized by pawq on 11 June 2009 21:28

boże ciało w mieście. to była dla mnie nowość. było bardzo ciekawie i fotograficznie i społecznie. dziś tylko przedsmak tego co było.
zgorzelec

und fuer die, die in der polnischen sprache nicht soo… naja faul sind.. 🙂 es ist ein vorgeschmack auf eine gesichte.. fronleichnamprozession in zgorzelec. es war nicht nur fotografisch interessant.. diesmal in der stadt. fortsetzung folgt!

poetry slam

Posted in Uncategorized by pawq on 10 June 2009 21:30


goerlitz 10.06.09 stille post, poetry slam!
manche sachen habe sogar ich verstanden.. interessant war es!

basics!

Posted in Uncategorized by pawq on 10 June 2009 21:21

stop!

Posted in Uncategorized by pawq on 10 June 2009 21:19

pociągiem..

Posted in Uncategorized by pawq on 7 June 2009 21:38

tak zaczął się weekend. pociągiem ze zgorzelca do jeleniej góry. i to nie przez węgliniec. przygoda z kilku powodów niecodzienna. bez auta, pociągiem, bardzo że tak powiem sentymentalnie. ogólnie bardzo miło. wiele dawnych zapomnianych doznań dzięki pkp!

podróż zaczęła się około wieczoru zgorzelec ujazd 🙂 koszt: 13pln.

przez zarębę pociągiem jechałem pierwszy raz w życiu. odcinek zgorzelec- lubań: mój debiut. bardzo malownicza trasa. mogę tylko polecić. jesli komuś się nie spieszy, albo z premedytacją chce zwolnić polecam do zgorzelca podróż pociągiem. w sumie to nie wiele dłużej(1:40) niż autobusem.. i można nogi rozprostować..

przenośny komputer to bardzo przydatne urządzenie. no i wszędziebędący internet. prawie.. generalnie stabilnie!

młyńsko, ta stacja, ta budka, ten peron. opowieści na bardzo długo.. życie. teraz resztki budki.
nie jeżdżąc często pociągiem staje się bardzo ciekawe oglądanie widoków z okna. można bawić się w taką zabawę aby znaleźć różnice..




powrót był za to po części stopem. polecam w niedzielę trasę wylotową z lubania w stronę zgorzelca. po godzinie stania można przejść na drugą stronę ulicy do kościoła.. ale w sumie nie trzeba, całe nabożeństwo słychac po drugiej stronie ulicy.. a uczynni katolicy mijają cię bez wzruszenia :-). ale czasem znajdzie się polski niemiec i zabierze. wszystko dobre co się dobrze kończy.

%d bloggers like this: